5/8/12 7:10 PM

Niby góry, ale jak nad morzem... Ruszyliśmy pełną parą !

Niby góry, ale jak nad morzem... Ruszyliśmy pełną parą !

Czarny Dunajec dzień drugi

Niedzielę rozpoczęliśmy od mszy św w Kościele oraz zwiedzenia starówki i zrobienia pierwszych zakupów, przede wszystkim uzupełnienia napojów. Pierwszy obiad w górskim klimacie smakował wyśmienicie, po obiedzie było trochę wypoczynku, a potem pierwsze treningi – „pary w nogach” jak na razie nam nie brakuje, zobaczymy jak będzie później. Trenować jest gdzie, gdyż mamy do dyspozycji  oddalony od naszego ośrodka o ok. 100m  stadion z pełnowymiarowym trawiastym boiskiem z piękną trybuną i sztucznym oświetleniem, trawiastą płytę boczną oraz boisko „Orlik”. Przy ośrodku jest również nowo powstały obiekt sportowy z boiskami do gry w plażową piłkę siatkową i plażową piłkę nożną z prawdziwym morskim piaskiem !!! Czyli niby góry, ale jak nad morzem! Na terenie naszej bazy pobytowej jest także fajny basen z 60m zjeżdżalnią. Najstarszy nasz zespół rozegrał dzisiaj pierwszy sparing z krakowskim „Wawelem” – wygraliśmy 4-0 !!! Pogoda dopisuje, humory też, także była też kąpiel w basenie po wyczerpujących treningach.   Zapraszamy do galerii zdjęć kliknij tu.